menu

piątek, 22 listopada 2013

Czas na mój ruch

Miała to być robocza notka, ale jednak przy okazji napiszę coś nie coś. Blog powstaje po to, bym mogła się dzielić moimi przeżyciami, a głównie marzeniami. Na nim będę pokazywać inne podejście do życia, całkowicie różne od tego, które było widoczne na innym blogu lub blogach w przeszłości. Drugi blog, do którego później podam adres będzie dalej istniał. Muszę mieć takie dwie płaszczyzny. Jedną dobrą, drugą złą. Na jedną będę wylewać gorsze emocje, na drugą lepsze, NAJLEPSZE. I ta dobra strona mnie jest własnie tutaj. Zacznijmy od tego, że postanowiłam coś zmienić w swoim życiu. Nie wiem czy zacznę od zrobienia słoika/skarbonki, czy od opisywania tego, co już przeżyłam ciekawego w życiu. Nie wiem jak to wszystko się tu potoczy, jak ten blog się rozwinie i czy się rozwinie, bo pisać też trzeba mieć dla kogo. Spróbuję jednak Was zachęcić do czytania moich słów.

Być może pomogę komuś uwierzyć w siebie? Bo ja od dziś w siebie wierzę. Dziś czuję to jak nigdy wcześniej. Osiągnę wszystko o czym marzę. Wierzę w to.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz